Miniona

De Ols

13 views

Ch?ód ju? star? wieczorne ciep?o z pni,
a z twoich ust i z twoich my?li ciep?o wspomnie?,
dawny blask,

kiedy ty to na pewno by?e? ty.
M?odo?? nie w?tpi w swoje ja.
Gdzie? zgubi? si? twój duch.

Pod powiekami li?ci, w drzewnych snach
tli si?, tli
dawno porzucona jasna ja??.
Gdy nocny cie? otwiera dawny ?wiat,
dawne rany,
znów idziecie dalej t? drog? przez las,
zawsze t? sam? , niezmiennie od lat.
A drzewa pij? wasz? m?odo??,
gdy pijani nad ranem
trzymacie si? siebie nawzajem
na chwiejnej tratwie ?wiata,
by nie opa?? w mrok.
Jeszcze nie.

Mosty prawdziwe i mosty z mg?y
mijaj?, mijaj?...

A las pi? ogie? pijanych dusz,
ch?on?? wasze ?wiat?o,
pierwsz? gwiazd? naiwnych ?ycze?.
Chwyta? ?miesznie wielkie s?owa:
wieczno??, nigdy, zawsze, kocham, bóg...
a? sam nap?cznia? magi?.
Kiedy? by?a twoja a teraz jest w nim,
zapisana w drzewach ?wiat?em wielu dni,
w korze i w korzeniach – w ich pami?ci tkwi
twój ca?y ?wiat.

Bo to by?a droga, która by?a twoja,
to by?a noc, która tworzy wszystko,
przez ka?dy sen b?dziesz szed? t? ?cie?k?,
by nigdy nigdzie nie doj??.

Bo nigdy si? nie ko?cz? senne mosty z mg?y,
ani drzewa przy drodze do tamtego domu.
Nigdy i nigdzie nie ko?czysz si? ty
i twoja moc zakl?ta w ro?liny.

Patrz przez soczewk? lat na swój wielki mit
zamkni?ty w s?ojach drzew.
(Tam rodzi? si? Twój duch)
Twoje naj?wi?tsze ja
- tylko pami?? milcz?cych pni.
(Tam gnie?dzi si? Twój duch)

One strzeg? dla Ciebie zagubionych prawd,
a wiecznie g?odne le?ne cienie
przez lata b?d? karmi? si?
zielon? krwi? twoich wspomnie?.

Cokolwiek si? stanie, b?dziesz mie? ro?liny
i lasu wieczn? pami?? trwalsz? ni? kamienie.

Wi?c ro?nij – wy?ej, wy?ej,
w gór? zanim umrzesz-umrzesz,
nim wszech?wiat si? obróci i-...
z ko?ci piach z pni czarna ska?a...

Bo to by?a droga, która by?a twoja,
to by?a noc, która tworzy wszystko,
przez ka?dy sen b?dziesz szed? t? ?cie?k?.
To by?a droga, która by?a twoja,
wi?c id?, id?, id? dok?d wo?a...
Id? dalej sam.

Buscando vídeo oficial...